• Wpisów: 36
  • Średnio co: 86 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 11:20
  • Licznik odwiedzin: 10 963 / 3191 dni
 
miss-sara
 
miss-sara: Czemu tak ciężko zaufać swoim instynktom, swojemu sercu? Często boimy się zrobić tak jak czujemy bo przeraża nas możliwość złej reakcji drugiej osoby czy też naszego otoczenia. To jest dzika, destruktywna pętla. Jeśli zrobimy tak jak czujemy i ktoś nas zmiesza z błotem będziemy mieli za złe sobie, że po co się w to pakowaliśmy. Jeśli nie zrobimy tego w ogóle to będziemy pluli sobie w twarz, że nie spróbowaliśmy. Ludzie naokoło nie mogą być tak straszni abyśmy bali się postępować zgodnie z tym co czujemy.

Tak nie może być, nie powinno.

Dziś moja impreza urodzinowa. Cały czas do tej pory zajmowałam się wszystkim aby ludziom, którzy przyjdą było jak najprzyjemniej. Co będę mogła powiedzieć aby nie zepsuć innym zabawy, kogo zaprosić aby nikt nie poczuł się urażony.

A co z moimi uczuciami? Rok temu nie było połowy osób, które chciałam aby przyszły. Czułam się okropnie, nie bawiłam się dobrze. W tym roku nie chcę się już o to martwić. Kto będzie chciał i uważa się za mojego przyjaciela, czy dobrego znajomego to przyjdzie. Ja tak czy siak, z facetem czy bez, będę i mam zamiar się dobrze bawić, wyszaleć, tańczyć i cieszyć.

Bo na tym będzie polegała różnica w tym roku. Będę szczęśliwa.. tak poprostu:)

Nie możesz dodać komentarza.